Trasy tygodniowych rejsów w Grecji 4 warianty i jak wybrać najlepszy dla siebie 🧭
Rejs tygodniowy w Grecji w naszym wydaniu to nie jest staż żeglarski ani „oranie morza” od rana do wieczora. To rodzinny urlop na wodzie, zaprojektowany pod spokój, bycie razem i codzienne życie między zatokami a portami. 🌊
Żeglowanie jest tu środkiem, a nie celem samym w sobie. Zwykle pływa się kilka godzin dziennie, a reszta czasu to kąpiele, postoje „na dziko”, wspólne posiłki, rozmowy i wieczory, które nie kończą się sprawdzaniem zegarka.
Choć trasy na mapie mogą wyglądać podobnie, w praktyce każdy tydzień ma inny charakter. Różnią się tempem, liczbą zatok, spokojem akwenu i tym, jak bardzo można „odpuścić plan” na rzecz chwili. ⛵️
Poniżej pokazujemy cztery realne warianty tygodniowych rejsów w Grecji, dokładnie takie, jakie realizujemy z rodzinami. Nie jako listę atrakcji do zaliczenia, ale jako cztery sposoby przeżycia tygodnia na wodzie — z podpowiedzią, która trasa najlepiej pasuje do Waszej rodziny i stylu wypoczynku.


Jak czytać trasy rejsów w Grecji? (zanim przejdziesz dalej)
Tygodniowa trasa rejsu w Grecji to nie jest plan zwiedzania dzień po dniu, tylko ramowy układ urlopu na wodzie. Jacht albo katamaran jest tu jednocześnie środkiem transportu i miejscem, w którym toczy się całe życie — bez codziennego pakowania, przejazdów i zmiany noclegów. 🌊
W praktyce oznacza to, że żegluga zajmuje zwykle od 2 do 5 godzin dziennie. Reszta czasu to postoje w zatokach, kąpiele, wspólne posiłki, odpoczynek i wieczory w portach albo „na dziko”. Trasa wyznacza kierunek tygodnia, a nie sztywny harmonogram do odhaczenia.
Warto też pamiętać, że tygodniowy rejs w Grecji to zupełnie inny koszt, rytm i doświadczenie niż klasyczny 7-dniowy pobyt w hotelu lub objazdówka po lądzie — to nie alternatywna wersja tego samego urlopu, tylko zupełnie inny sposób spędzania czasu.
Jeśli widzisz trasę typu one way (start i zakończenie w innym porcie), nie oznacza to większej trudności ani intensywności. To po prostu sposób ułożenia rejsu tak, żeby płynąć do przodu, odkrywać nowe miejsca i nie wracać tą samą drogą — bez zmiany tempa dnia.
Standardem takich rejsów jest miks portów i zatok. Jedne noce spędza się przy kei, inne w osłoniętych miejscach bez infrastruktury, gdzie poranek zaczyna się spokojnie — często od pierwszej kąpieli jeszcze przed śniadaniem. ☀️
Dlatego trasę warto czytać nie przez pryzmat atrakcji lądowych, ale przez tempo tygodnia, charakter akwenu i styl wypoczynku. To one decydują, czy dany wariant będzie dobrym pierwszym rejsem, spokojnym urlopem rodzinnym czy bardziej odkrywczą wersją Grecji.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak ten rytm wygląda w praktyce — poranek, krótka żegluga, postoje w zatokach i spokojne wieczory — opisaliśmy to krok po kroku w osobnym artykule o tym, jak wygląda dzień na rejsie w Grecji.


4 tygodniowe trasy rejsów w Grecji – czym się różnią?
Poniżej są cztery realne warianty tygodnia na wodzie, dokładnie takie, jakie realizujemy podczas rejsów rodzinnych w Grecji. Różnią się charakterem, tempem i klimatem, a nie listą atrakcji do odhaczenia. 🧭
Każda z tych tras to inny sposób przeżycia tygodnia: jedna jest najłagodniejsza i idealna na pierwszy raz, inna daje więcej ciszy i dzikości, kolejna lepiej sprawdzi się przy dzieciach, a jeszcze inna przy osobach, które chcą „odpuścić plan” i popłynąć tam, gdzie akurat dobrze się jest. Niezależnie od wariantu, to urlop na wodzie, a nie żeglarski sprawdzian.
Nie ma tu tras lepszych i gorszych — są tylko różne potrzeby i różne style wypoczynku. Dlatego opisujemy je tak, żeby łatwo było poczuć, która z nich najbardziej pasuje do Waszej rodziny i tego, jak chcecie spędzić czas na rejsie jachtem w Grecji albo bardziej komfortowym rejsie katamaranem ze skipperem.
Warto też wiedzieć, że te trasy nie są zamkniętymi „produktami”, tylko elementami większej całości. Część z nich można łączyć w logiczny, dwutygodniowy rejs — na przykład przechodząc płynnie z jednej trasy w kolejną, bez wracania tą samą drogą. ⛵️
Przy wyborze trasy dobrze wziąć pod uwagę również to, co chcecie zobaczyć po drodze na lądzie — miasteczka, porty, spokojne wioski czy miejsca, które od dawna mieliście na liście. W rejsach ze skipperem w Grecji nie chodzi o „zaliczanie”, ale o to, żeby trasa naturalnie prowadziła przez miejsca, które po prostu ciekawią Waszą załogę.
Dlatego poniższe opisy pokazują trasy nie tylko jako pojedynczy tydzień, ale też jako część większej układanki, którą można dopasować do długości urlopu, tempa i tego, co w Grecji najbardziej Was przyciąga.
Te trasy nie są „najdłuższe” ani „najbardziej ambitne” żeglarsko — i dokładnie o to w nich chodzi. Zostały zaplanowane jako spokojny, rodzinny urlop na wodzie, z krótkimi przelotami, osłoniętymi akwenami i miejscami, do których naprawdę warto dopłynąć jachtem. Dzięki temu tydzień nie zamienia się w żeglarski maraton ani „oranie morza”, tylko w normalne wakacje — tylko że codziennie w innym porcie, zatoce albo pod gwiazdami na kotwicy. 🌊
Ateny → Nafplio | spokojny pierwszy rejs (ok. 140 Mm)
Niezależnie od tego, czy myślisz o rejsie jachtem, czy rejsie katamaranem w Grecji, ta trasa została zaplanowana w jednym, wspólnym stylu: wakacyjnym, spokojnym i bez „orania morza”. To propozycja na tydzień, w którym żegluga jest częścią urlopu, a nie jego głównym celem.
Ta trasa to łagodny, tygodniowy rejs rodzinny w Grecji, który zaczyna się w Atenach i prowadzi z osłoniętych wód Zatoki Sarońskiej w stronę Zatoki Argolidzkiej, z finałem w historycznym Nafplio. Pierwsze dni to krótkie przeloty w rejonie Salaminy — wyspy słynnej bitwy morskiej — pozwalające spokojnie wejść w rytm życia na jachcie i oswoić się z morzem. 🌊
Kolejne postoje obejmują marinę Korfos i Zatokę Wraku, idealne na noclegi bez pośpiechu, a następnie Ermioni, gdzie wyraźnie czuć już klimat Argolidy. W środku tygodnia trasa prowadzi do jednego z najbardziej „pocztówkowych” miejsc tego rejsu — laguny przy wysepce Chenesar, z długim postojem na pływanie i odpoczynek.
Dalsza część tygodnia to Tyros, spokojne miasteczko Peloponezu, a finał rejsu stanowi Nafplio — pierwsza stolica Grecji, z twierdzą Palamidi, starym miastem i portem, który naturalnie domyka trasę. Całość zamyka się w około 140 milach morskich, rozłożonych na tydzień w tempie sprzyjającym urlopowi, a nie „robieniu przebiegów”. ☀️
To wariant, który bardzo dobrze sprawdza się jako pierwszy rejs rodzinny w Grecji — spokojny, przewidywalny i bez presji długiej żeglugi.
Dla kogo: dla rodzin z dziećmi, osób bez doświadczenia i tych, którzy chcą spokojnego urlopu na wodzie z elementami historii i greckiego klimatu.
Dla kogo nie: dla osób nastawionych wyłącznie na sportową żeglugę i długie, wymagające przeloty.
Nafplio → Ateny | legendy i dziki Peloponez (ok. 160 Mm)
Ta trasa jest naturalną kontynuacją pierwszego tygodnia i prowadzi przez bardziej surową, mniej oczywistą część Peloponezu. Start w Nafplio daje spokojne wejście w rejs, a już pierwsze dni kierują załogę na południe, w stronę Kiparissi — ukrytej miejscowości otoczonej górami, z krystalicznie czystą wodą i ciszą, której trudno szukać w popularnych portach. 🌊
Jednym z najmocniejszych punktów tygodnia jest Monemvasia — średniowieczne miasto na skalistej wyspie, do którego wpływa się od strony morza. To miejsce, które robi wrażenie zarówno na dorosłych, jak i na dzieciach, i naturalnie spowalnia tempo dnia. Trasa nie omija też wyspy Dokos, znanej z dzikiego charakteru, zatopionego starożytnego wraku i spokojnych zatok idealnych na nocleg na kotwicy.
W drugiej części tygodnia kurs prowadzi na północ, w stronę Poros — klimatycznej wyspy z portowym życiem i możliwością aktywnego zwiedzania okolicy. Finałowe dni to zatoka przy wyspie Moni, gdzie spotyka się pawie i jelenie spacerujące tuż przy brzegu, a rejs kończy się w Atenach, w marinie położonej w sercu Grecji. ☀️
Całość to około 160 mil morskich, rozłożonych na tydzień w zbalansowany sposób — z większą dawką odkrywania niż na trasie Ateny → Nafplio, ale nadal w rytmie urlopowym, bez presji długich przelotów.
Dla kogo: dla rodzin, które mają już pierwszy tydzień na wodzie za sobą, oraz dla osób chcących zobaczyć bardziej dziką i legendarną stronę Grecji.
Dla kogo nie: dla tych, którzy szukają wyłącznie bardzo krótkich przeskoków i maksymalnie spokojnego akwenu.
Ateny → Nafplio | wyspy i wulkany Zatoki Sarońskiej (ok. 110 Mm)
To najspokojniejsza i najbardziej rodzinno-urlopowa trasa w całym zestawie, oparta w całości o osłonięte wody Zatoki Sarońskiej i płynne przejście w stronę Zatoki Argolidzkiej. Start w Atenach pozwala połączyć żeglugę z krótkim zwiedzaniem miasta i Akropolu, a już pierwsze dni wprowadzają w rytm rejsu bez pośpiechu. 🌊
Pierwszym przystankiem jest Aegina, znana z pistacji i łatwych wycieczek po wyspie, a następnie Agistri — niewielka, zielona wyspa idealna na kąpiele i spokojne postoje. W środku tygodnia trasa prowadzi do Methany, półwyspu wulkanicznego z gorącymi źródłami i zupełnie innym krajobrazem niż klasyczne greckie wyspy.
Kolejne dni to Hydra, gdzie nie ma samochodów, a życie toczy się pieszo między portem a tawernami, oraz Spetses — eleganckie miasteczko kapitanów, pachnące sosnami i kolacjami nad wodą. Finałem rejsu jest Nafplio, pierwsza stolica Grecji, z twierdzą Palamidi i klimatycznym starym miastem, które naturalnie domyka tydzień. ☀️
Cała trasa to około 110 mil morskich, co oznacza krótkie przeloty, dużo czasu na postoje i jeden z najbardziej „miękkich” wariantów tygodnia na wodzie — idealny na spokojny rodzinny urlop.
Dla kogo: dla rodzin z dziećmi, osób bez doświadczenia i wszystkich, którzy chcą maksymalnie wypoczynkowego rejsu.
Dla kogo nie: dla osób szukających dzikich, odciętych od cywilizacji miejsc i bardziej wymagającej żeglugi.
Nafplio → Ateny | fiordy i sekrety Peloponezu (ok. 150 Mm)
To najbardziej krajobrazowa i „odkrywcza” trasa w całym zestawie, prowadzona przez mniej oczywiste fragmenty Peloponezu. Start w Nafplio daje spokojne wejście w tydzień, z historią, tawernami i twierdzą Palamidi górującą nad portem. Już pierwsze dni kierują trasę na południe, w stronę Leonidio — mariny otoczonej stromymi klifami i surowym krajobrazem Peloponezu. 🌊
Kolejny przystanek to Kiparisi, jedno z najbardziej kameralnych miejsc na trasie, znane z krystalicznie czystej wody i spokojnych postojów z dala od masowej turystyki. Środek tygodnia to prawdziwy „wow-moment” rejsu: fiord Gerakas— wąska, głęboko wcięta zatoka, przypominająca norweskie pejzaże, ale w ciepłej, śródziemnomorskiej wersji, idealna na nocleg na kotwicy.
Dalsza część trasy prowadzi do zatoki Metohi, dającej pełny reset i kontakt z naturą, zanim kurs skręci ponownie na północ. Ostatnie dni to Poros — klimatyczna wyspa z portowym życiem — oraz finał w Atenach, domknięty wspólną kolacją w tawernie i powrotem do cywilizacji. ☀️
Całość to około 150 mil morskich, rozłożonych na tydzień w zbalansowany sposób — z większą dawką przestrzeni, krajobrazów i „sekretnej Grecji”, ale bez presji sportowej żeglugi.
Dla kogo: dla rodzin i załóg, które chcą zobaczyć mniej znaną Grecję, cenią krajobrazy i spokojne kotwicowiska.
Dla kogo nie: dla osób oczekujących wyłącznie portów, miejskich atrakcji i bardzo krótkich przelotów.
Którą trasę wybrać na rejs w Grecji?
Wszystkie cztery trasy są zaprojektowane tak, żeby nadawały się także na pierwszy rejs w Grecji — różnią się nie poziomem trudności, a klimatem tygodnia, krajobrazem i rytmem dnia. To, którą wybierzesz, zależy głównie od tego, jak chcesz spędzić urlop na wodzie.
Jeśli zależy Ci na łagodnym tempie, krótkich przelotach i dużej liczbie postojów w zatokach, wybierz trasę opartą głównie o Zatokę Sarońską (Trasa 3). To wariant najbardziej „wakacyjny”, z dużą ilością czasu na kąpiele i odpoczynek. 🌊
Jeśli chcesz połączyć spokojną żeglugę z historią i klimatycznymi miasteczkami, dobrym wyborem będą trasy Ateny → Nafplio lub Nafplio → Ateny (Trasy 1 i 2). Dają one większą różnorodność miejsc, ale nadal prowadzą przez osłonięte akweny i naturalnie układają się w tygodniowy rytm.
Jeśli marzy Ci się więcej przestrzeni, ciszy i krajobrazów „spoza folderu”, a jednocześnie nadal urlopowy charakter rejsu, Trasa 4 pokaże mniej znaną stronę Peloponezu — z fiordem, dzikimi zatokami i noclegami z dala od portowego zgiełku. 🌅
Warto pamiętać, że trasy są ramą, a nie sztywnym scenariuszem. Każdy rejs jest prowadzony z myślą o komforcie załogi, a kolejność portów czy postojów może się zmienić, jeśli wymaga tego pogoda lub bezpieczeństwo — i właśnie to sprawia, że rejs jest spokojny, a nie stresujący.
W Grecji nie ma jednej „najpiękniejszej” trasy — wszystko zależy od tego, czy bardziej ciągnie Cię do wysp, dzikich zatok, historii czy spokojnego rytmu dnia na wodzie.


Trasy one way – czy to problem?
W praktyce to nie jest problem, tylko ogromna zaleta. Grecja od strony wody jest tak różnorodna i piękna, że powtarzanie tej samej trasy w obie strony po prostu szkoda czasu. ⛵
Rejsy one way pozwalają zobaczyć więcej miejsc bez zwiększania dystansów dziennych — płyniesz dalej, a nie „tam i z powrotem”. Dzięki temu każdy dzień przynosi nową zatokę, nowe miasteczko i inne tło do porannej kawy, a tydzień mija szybciej, niż się spodziewasz.
Od strony organizacyjnej nie komplikuje to tygodnia ani logistyki. Start i zakończenie rejsu są zaplanowane z myślą o lotach i transferach, a tempo dnia pozostaje takie samo jak na trasach pętlowych — 2–5 godzin żeglugi, reszta to urlop.
Dla wielu załóg właśnie w tym momencie pojawia się myśl, że tydzień w Grecji to trochę za mało — dlatego trasy są zaprojektowane tak, by można je było naturalnie łączyć w rejsy dwutygodniowe, bez zmiany stylu ani rytmu wypoczynku.
Co dalej, jeśli myślisz o rejsie z dziećmi?
Jeśli te trasy brzmią dobrze, ale w głowie pojawiają się jeszcze praktyczne pytania — o sen, łazienkę na jachcie, bezpieczeństwo dzieci, codzienny rytm dnia czy to, czy to w ogóle ma sens jako rodzinne wakacje — to jest dokładnie ten moment.
Nie w formie folderu, tylko bez lukru i obietnic opisaliśmy, jak wygląda rejs z dziećmi w Grecji w praktyce.
👉 Jeśli zastanawiasz się, jak wygląda życie na jachcie z dziećmi — łazienka, sen, bezpieczeństwo i codzienność — opisaliśmy to tutaj:
➡️ Wakacje na jachcie i katamaranie. Jak wyglądają? – obawy i realia


Zobacz też
Jak wygląda dzień na rejsie w Grecji– tempo, rytm dnia, dzieci i atrakcje
- Rejs rodzinny w Grecji-czy warto?– najczęstsze obawy życia na jachcie
Zatoka Sarońska – przewodnik
- Zatoka Argolidzka – przewodnik
- Peloponez Wschodni – przewodnik po sekretnych miejscach
- Rejs w Grecji dla początkujących – jak wygląda?
Zobacz nasze greckie wakacje: trasy , atrakcje, oferta.
FAQ – najczęstsze pytania przed wyborem trasy rejsu w Grecji
Czy trasy tygodniowe w Grecji nadają się na pierwszy rejs?
Tak. Wszystkie opisane trasy są planowane z myślą o osobach bez doświadczenia żeglarskiego. Obejmują osłonięte akweny, krótkie przeloty i porty, do których łatwo wpłynąć. To bardziej wakacje na wodzie niż „prawdziwe żeglowanie pod wiatr”.
Ile czasu dziennie spędza się na żegludze?
Zazwyczaj od 2 do 5 godzin dziennie. Reszta czasu to postoje w zatokach, kąpiele, chillout na SUP-ach, spacery po miasteczkach i kolacje w tawernach. Żegluga jest tylko częścią dnia, a nie jego celem.
Czy trasy są sztywne, czy mogą się zmieniać?
Trasy są planowane z zapasem i elastycznością. W Grecji pogoda bywa bardzo stabilna, ale bezpieczeństwo zawsze jest ważniejsze niż realizacja planu „co do punktu”. Zmiany trasy to normalna część żeglowania, a nie problem.
Czy rejsy one way nie komplikują logistyki?
Nie. Start i zakończenie rejsów są dopasowane do lotów i transferów, a zmiana portu końcowego nie wpływa na komfort tygodnia. Dla załogi różnica jest praktycznie niewyczuwalna — poza tym, że widzi się więcej miejsc.
Czy tydzień na wodzie to nie za długo dla dzieci?
W praktyce dzieci bardzo szybko wchodzą w rytm rejsu. Krótkie przeloty, codzienne kąpiele, nowe miejsca i brak nudy sprawiają, że tydzień mija szybciej niż w hotelu. Dla wielu rodzin zaskoczeniem jest raczej to, że tydzień to… trochę mało.
Czy takie trasy da się połączyć w dłuższy rejs?
Tak. Trasy są zaprojektowane tak, by można je było naturalnie łączyć w rejsy dwutygodniowe (np. tydzień 1 + 2 lub 2 + 3), bez zmiany stylu wypoczynku i bez zwiększania dziennego tempa.




